Fans From Poland I just wanna know if we are strong group.
#1022
Posted 03 November 2009 - 02:38 PM
#1023
Posted 03 November 2009 - 07:12 PM
Jestem pod wrażeniem, bo jak wczoraj tu zaglądałam to było 50 stron rozmowy, a teraz już 52! Idziemy jak burza xD
To tak:
Koszulki fajne, bardzo, ale z ta druga wersją czcionki. Co do zdjęcia mnie nie pytajcie, bo nie będę mogła się zdecydowac... w każdym razie ja jestem na koszulkę chętna. Poproszę numer konta i kwotę jaką mam wpłacić (na PM).
Na zlocie też będę! Tym razem na pewno wszyscy się znajdą, nie tak jak ostatnio, z tego co opowiadaliście xD
Ktoś będzie jechał pociągiem relacji Wrocław - Przemyśl? Jeśli tak, to poproszę o PM
Mój pociąg palnowo przyjeżdża o 11.20 do Krk. Także myślę, że spotkać się ok. 12.00 będzie ok. Bo proponowana 9.30 to za wcześnie jak dla mnie. Nie dojadę.
No i pytanie - gdzie się spotkamy? Koło Dworca? Może koło Kościoła Mariackiego? Jak myślicie?
;*
#1024
Posted 03 November 2009 - 09:14 PM
kasiak2992, on 03 November 2009 - 07:12 PM, said:
Jestem pod wrażeniem, bo jak wczoraj tu zaglądałam to było 50 stron rozmowy, a teraz już 52! Idziemy jak burza xD
To tak:
Koszulki fajne, bardzo, ale z ta druga wersją czcionki. Co do zdjęcia mnie nie pytajcie, bo nie będę mogła się zdecydowac... w każdym razie ja jestem na koszulkę chętna. Poproszę numer konta i kwotę jaką mam wpłacić (na PM).
Na zlocie też będę! Tym razem na pewno wszyscy się znajdą, nie tak jak ostatnio, z tego co opowiadaliście xD
Ktoś będzie jechał pociągiem relacji Wrocław - Przemyśl? Jeśli tak, to poproszę o PM ; )
Mój pociąg palnowo przyjeżdża o 11.20 do Krk. Także myślę, że spotkać się ok. 12.00 będzie ok. Bo proponowana 9.30 to za wcześnie jak dla mnie. Nie dojadę.
No i pytanie - gdzie się spotkamy? Koło Dworca? Może koło Kościoła Mariackiego? Jak myślicie?
;*
Słuchajcie, możemy jeszcze pomyślec nad godziną ? Bo ja jeszcze nie wiem, czy będę w Krakowie w piątek czy dopiero w sobotę dojadę.
I co do miejsca - ja jeszcze Wam powiem, gdzie i jak, bo właśnie jesteśmy w trakcie planowania. Chcemy tym razem dopiąc wszystko na ostatni guzik, żeby był zlot z prawdziwego zdarzenia.
Aha - za godzinę powinnam wklepac relację z koncertu! xD
Advanced BubléHolic !

#1025
Posted 03 November 2009 - 11:45 PM
Na miejsce przybyłam około 2 godziny przed 19stą, czyli godziną wpuszczania ludzi do środka. Naokoło budynku w kolejce stała już mniej więcej setka ludzi. Dołączyłam do nich i czekałam, jeszcze nie wierząc w swoje niewiarygodne szczęście (no bo kto dostaje szansę zobaczenia Buble dwa dni pod rząd ?!). Stałam tam ponad godzinę, aż w końcu dotarłam do głównego wejścia. Pani spojrzała na mój bilet i powiedziała "Nie mogę Pani wpuścic, przepraszam". Zaczęłam jej tłumaczyc, że bilety wygrane są w fanklubie, więc ja MUSZĘ wejśc do środka. A ona do mnie "Ale przecież Pani ma inną kolejkę, z drugiej strony budynku!" Wściekła odwróciłam się i pobiegłam w poszukiwaniu TEJ DRUGIEJ kolejki. Na szczęście nie była duża, na dodatek zawołały mnie do siebie koleżanki, które poznałam na żywo poprzedniego dnia. Poczekałyśmy jeszcze z 10 minut i zaczęto nas wpuszczac do środka. Okazało się, że wchodzimy przejściem dla prasy i jesteśmy na liście GOŚCI, więc wyczytywano nas nazwiskami. Zaprowadzono nas do sali konferencyjnej, gdzie zebrało się w sumie około 12 osób, wszyscy to członkowie fanklubu z osobami towarzyszącymi. Kazano nam chwilę poczekac, a potem zaprowadzono nas do sali, gdzie czekały miejsca w pierwszym rzędzie, oznaczone napisem "RESERVED. FAN CLUB". MIEJSCE .
Ja miałam miejsce naprzeciwko mikrofonu (!) MIEJSCE_2 . Scena była jedynie lekko podwyższona, więc artyści byli praktycznie na równi z nami. Usiadłam, przejrzałam listę piosenek wieczoru, które leżały przy głośniku jakiś metr ode mnie. LISTA .
Zaczęli wchodzic inni ludzie. Jak już wszyscy usiedli, zaczął wchodzic zespół: Alan, Jacob, Nick, Bryan, Rob i reszta. Chłopcy wyglądali świetnie ! I dostali bardzo głośną owację, czego myślę się nie spodziewali, bo na początku rozglądali się, zszokowani, a potem dopiero zaczęli się szeroko uśmiechac. Następnie rozległ się przeraźliwy wrzask, ktoś wbiegł na scenę ! W garniturze ! Okazało się, że to dziennikarz, który, nawiasem mówiąc, wygladał jak prowadzący X Factor. Zaczął się śmiac, żebyśmy oszczędzili krzyki na kogoś, kogo nie trzeba przedstawiac. Ale i tak go zapowiedział : ). Oklaski, piski mało mnie nie zagłuszyły. Wbiegł ON ! Wpadł jak burza na scenę, trzymając w ręku chipsy
Michael był już rozśpiewany, wszystko brzmiało doskonale. Po skończeniu 'All Of Me" przywitał się, podziękował za przybycie, zaczął opowiadac, jakie dobre są chipsy i dał je kobiecie siedzącej koło mnie. Następne było "Save The Last Dance" - zaśpiewane pięknie, żywo, chciało się tańczyc !
Potem zabrał się za "Georgię"... to musicie zobaczyc: Georgia. Mam wrażenie, że nie muszę komentowac tego kawałka po tym video xD
Aha, udało mi się zrobic JEDNO porządne zdjęcie w tym czasie : Georgia_pic.
Potem było "I've got you under my skin" - szczerze mówiąc, zdziwiłam się, kiedy to usłyszałam. Ta piosenka była przez niego rzadko wykonywana na koncertach. Następnie "Can't Buy Me Love" - przed rozpoczęciem tego kazał nam życzyc mu powodzenia, bo, jak sam przyznał, nie śpiewał tej piosenki od przeszło 5 lat. Między innymi do niej właśnie miał wydrukowany tekst przed sobą, w razie dziury w pamięci. Muszę przyznac, że "Can't Buy Me Love" wykonał z niesamowitą wręcz energią i mocą w głosie. "Home" - tu nam opowiedział, jak zestresowany był, kiedy Westlife robiło cover jego największego przeboju. Ale powiedział, że wg niego poszło im bardzo dobrze, po czym sam zaśpiewał nam to o stokroc razy lepiej niż kiedykolwiek zrobiło to Westlife. Przed Home. Przed "Everything" nie powiedział nic... i dał z siebie wszystko. Everything.
Przed "You're Nobody Til Somebody Loves You" zaczął się śmiac, że nie wierzy w tytuł tej piosenki. Powiedział, że potrzebujemy jedynie siebie, by się dopełnic
I też przyznaję, że spodobała mi się dopiero po koncercie. Ach, ten Michaelowy wpływ...
Zanim przeszedł do wykonania "All I Do Is Dream Of You" wspomniał o swoich włoskich korzeniach, że początek tej piosenki przypomina mu o Włoszech. No i że bardzo, bardzo lubi ten kawałek. Zaśpiewał to lekko, z uśmiechem na twarzy, jakby bez wysiłku. A wyszło jak zwykle - pięknie.
Potem zapowiedział "The Way You Look Tonight" i skupił się... na chipsach. Poprosił kogoś o przyniesienie, pani mu położyła koło głośnika, a on biedny nie mógł sięgnąc i prawie całą piosenkę zaśpiewał do paczki Crisps'ów.Przed samą muzyką stwierdził: "There's nothing like singing romantic song after talking about Crisps!". W momencie, gdy w piosence padał wyraz "you", Michael wskazywał palcem na tą nieszczęsną paczkę. Wiele osób nie mogło się powstrzymac i otwarcie się śmiało. : ) Potem już się uspokoił i dośpiewał "The Way You Look Tonight" z normalnym skupieniem na publiczności, haha ^^.
A teraz mój absolutnie ulubiony fragment koncertu - Michael śpiewający "At This Moment". Sue utrwaliła jedynie częśc z tego występu, ale i tak jestem jej wdzięczna, bo wierzcie mi, ja podczas tej piosenki nie mogłam zrobic absolutnie nic. Siedziałam jak zaczarowana, z rękami wspartymi na kolanach, wpatrując się w niego. At_This_Moment. I co było zaskakujące dla mnie podczas "At This Moment": Pan Buble miał łzy w oczach. Przed zaśpiewaniem jej powiedział, że już jako dziecko uważał, że słowa do niej są bardzo poruszające. Grał czy nie grał podczas śpiewania tego, wyszło mu nieprawdopodobnie wręcz dobrze. Włożył w to tyle energii... I bardzo gładko przeszedł do "Haven't Met You Yet", mówiąc, że jego nowy singiel też nie należy do łatwych xD Singing. Przerwa xD. Ale bardziej podobało mi się wykonanie "Haven't Met You yet" z występu u Paula O'Grady'ego we wtorek. Tu chyba już trochę opuściły go siły. Po skończeniu tego kawałka opowiedział nam, jak doszło do jej powstania. Też się uśmialiśmy : D.
Potem przeszedł do "Heartache Tonight" zaznaczając, że jest wielkim fanem The Eagles i bardzo chciał scoverowac tą piosenkę i przerobic ją na coś 'swojego'.
Teraz spróbuję Wam zacytowac, co powiedział przed zaśpiewaniem "Song For You" :
"I wanna take this time really and to say (...)it's never enough opportunities to say, so... for those of you who've come to the theatre tonight - it means a hell a lot for me. Thank you so much for sharing this night with me. We had a really wonderful time with you, we really appreciate you're taking your time. Those of you are there, in radio land who listened, I appreciate your support more than you know. You really have made a young Canadian guys dream come true, you accepted me in your country and you can know what that means to me and my family and people they are surrounded by me, so - we dearly love you and thank you so much for the wonderful support you give me for the last 10 (?) years.
You're a big part of my career and my life and I'd like to leave you guys tonight with a wonderful, really special song. I hope I have a long career and I hope I can end every single night like this because it's the truth and it's easy to sing the truth than anything else. This is for you, it's called "A Song For You". "
Song For You
Definitywnie najpiękniejsza noc mojego życia, zwieńczona uściskiem dłoni wymienionym z moim idolem.
Po zakończeniu Song For You, Michael przeszedł się od początku do końca naszego rzędu, każdemu uścisnął dłoń i podziękował.
Cudowny koncert, świetna atmosfera. Spełniłam marzenie życia, niczego więcej nie pragnę. Bo czego można chciec więcej po taki przeżyciu ? : )
Advanced BubléHolic !

#1026
Posted 04 November 2009 - 06:12 AM
Jak ja Ci zazdroszczę iż miałaś możliwość go zobaczyć i usłyszeć i to aż 2 razy.
Hehe wpadka z Georgii była dobra xD Ale fajnie że się do tego przyznał i obrócił to w żart hehe
Co do "At this moment" ja jak to za każdym razem słucham to mam łzy w oczach, a teraz po oglądnięciu filmiku (chociaż, że tak krótki) to prawie się popłakałam. Jakbym tam była (bądź ten filmik trwał dłużej) to pewnie bym się poryczała. Uwielbiam tą piosenkę.
Ech..mam nadzieję, że w końcu uda mi się go zobaczyć i usłyszeć na żywo
Olga ty szczęściaro
~*~
Olga_S, on 03 November 2009 - 10:14 PM, said:
I co do miejsca - ja jeszcze Wam powiem, gdzie i jak, bo właśnie jesteśmy w trakcie planowania. Chcemy tym razem dopiąc wszystko na ostatni guzik, żeby był zlot z prawdziwego zdarzenia.
Ja się dostosuję. Te godziny co pisałam wcześniej to są po prostu godziny kiedy Trans-frej mój autobus do Kraka przyjeżdża
Co do miejsca to również się dostosuję.
~*~
Co do zdjęć na koszulce to wg mnie mogłoby być to zdjęcie
#1027
Posted 04 November 2009 - 08:37 AM
Co do relacji Olgi... jest wspaniała. Nie potrafię sobie wyobrazić siebie w takiej sytuacji. Pewnie ze wzruszenia płakałabym jak bóbr. Ja w ogóle bardzo przeżywam takie bezpośrednie obcowanie ze sztuką i prawie każde zostawia we mnie bardzo trwały ślad i potem przez długi czas ciężko mi jest wrócić do rzeczywistości. Tak już mam, fabrycznie, także nie dziwi mnie, że to był najpiękniejszy wieczór w Twoim życiu. Ahhh... pozostaje tylko czekać na naszą szansę
#1028
Posted 04 November 2009 - 08:41 AM
Zorza, on 04 November 2009 - 08:37 AM, said:
Co do relacji Olgi... jest wspaniała. Nie potrafię sobie wyobrazić siebie w takiej sytuacji. Pewnie ze wzruszenia płakałabym jak bóbr. Ja w ogóle bardzo przeżywam takie bezpośrednie obcowanie ze sztuką i prawie każde zostawia we mnie bardzo trwały ślad i potem przez długi czas ciężko mi jest wrócić do rzeczywistości. Tak już mam, fabrycznie, także nie dziwi mnie, że to był najpiękniejszy wieczór w Twoim życiu. Ahhh... pozostaje tylko czekać na naszą szansę
Uwierz mi, ja bardzo, bardzo się powstrzymywałam od płaczu. Nie chciałam sobie psuc widoku na samym koncercie, toteż odreagowałam, gdy wracałyśmy do domu, a BBC akurat zaczęło puszczac ten koncert. Jeju, płakałam następne trzy dni, jak tylko go słyszałam... Wiem, to straszne.
Advanced BubléHolic !

#1029
Posted 04 November 2009 - 09:14 AM
Nie odzywałam się, bo nie wiedziałam jaki plan mam na grudzień, ale już się wszystko wyjaśniło. Jeśli zlot miałby być 05.12 - to mnie w ten weekend nie ma w Krk wogóle. A jeśli 12.12., to po godzinie 15 jestem dostępna...No wiecie - obowiązki. Jeślibyśmy sie nie spotkali, to życzę miłego kawkowania
Taka jeszcze mała dygresja do słów Oli: "Cudowny koncert, świetna atmosfera. Spełniłam marzenie życia, niczego więcej nie pragnę. Bo czego można chciec więcej po taki przeżyciu ? : )"... Ola- nie obraź się, nie chcę być niemiła, ale dla mnie to trochę to trąci fanatyzmem. Życie naprawdę często zaskakuje (sama pewnie wiesz) i nie ostawaj na laurach - można mieć dużo wiecej, jeśli się tylko chce, no i oczywiście ciężką pracą
Mo trochę pomoralizowałam, ale nie chcę nikogo urazić.
Miłego dnia:)
Ania
#1030
Posted 04 November 2009 - 09:22 AM
Ja nie napisałam tego przecież serio o tym nicnierobieniu i braku pragnień na resztę życia.
I bardzo daleko mi do fanatyzmu, proszę się o mnie nie martwic.
Advanced BubléHolic !

#1031
Posted 04 November 2009 - 09:42 AM
Ja nie napisałam tego przecież serio o tym nicnierobieniu i braku pragnień na resztę życia.
I bardzo daleko mi do fanatyzmu, proszę się o mnie nie martwic.[/size][/font]
[/quote]
Cieszę się
Daj znać jak ustalicie datę.
Miłego
A
#1032
Posted 04 November 2009 - 03:46 PM
Obama song wymiata
Advanced BubléHolic !

#1034
Posted 04 November 2009 - 04:53 PM
Esklasa, on 04 November 2009 - 04:32 PM, said:
I polecam nową płytę Matta Duska
Wszyscy mi go polecają, może w końcu się skuszę. On naprawdę jest taki fajny ?
A co się złożyło na wydaną średnią krajową w empiku ?
Ja jak tam dziś zawitałam, to tylko swoim zwyczajem wystawiłam na widok płyty Michaela i zobaczyłam, że jest na 9. miejscu w top ten muzyki. Chyba trzeba podnieśc sprzedaż, nie ?
Advanced BubléHolic !

#1035
Posted 04 November 2009 - 06:08 PM
I tak Cię podziwiam, że nie ryczałaś na samym koncercie. Ja bardzo łatwo się wzruszam. Na przykład po koncercie Celine Dion, o którym marzyłam od 7 roku życia, oczywiście płąkałam. Po występie Buble też pewnie będę.
Już nie mogę się doczekać 5.12!
#1036
Posted 04 November 2009 - 06:41 PM
Olga_S, on 04 November 2009 - 04:46 PM, said:
Obama song wymiata
"Im too darn hot" <-- Yes u r
Co do Omaby to masz rację hehe ;]
#1037
Posted 04 November 2009 - 06:56 PM
Olga_S, on 04 November 2009 - 04:53 PM, said:
Wpisz w youtuba i posłuchaj ma ładny głos a słuchając piosenek na tej nowej płycie nie da się nie poderwać do tańca;) Back in town z poprzedniej płyty chodziło za mną bardzo długo:)A tyle jest świetnych pyt np siesta 5. Hey nowe Kajah, Joss Stone, Sting, Barbra Streisand. Michal Urbaniak, Tomasz Stańko - Dark Eyes . Uh i 14 nowa Norah Jones
#1038
Posted 04 November 2009 - 07:09 PM
A nowa Norah Jones zaczęła mnie strasznie jarac dziś rano, jak Pan Baron puścił nowy singiel !
Advanced BubléHolic !

#1040
Posted 04 November 2009 - 09:29 PM
Advanced BubléHolic !

1 User(s) are reading this topic
0 members, 1 guests, 0 anonymous users
- MSN/Bing
Sign In
Register
Help
Add Reply


MultiQuote


